Moim marzeniem, od zawsze było zamieszkanie na wsi. Chciałam mieć domek, nieduży, ale własny. Swoje zwierzęta, kawałek ziemi i to wszystko. Aby te marzenia się spełniły zmieniłam je w plany, które zaczęłam wdrażać w życie. Wyszłam za mąż i skończyłam studia weterynaryjne.

Przeznaczenie plastikowych zbiorników na wodę

plastikowe zbiorniki na wodęBardzo szybko kupiliśmy kawałek ziemi na wsi, dostaliśmy pozwolenie na budowę i działaliśmy w kierunku przeprowadzki. Jednak już w trakcie budowy pojawiły się pierwsze problemy z wodą. Po kilkunastu suchych dniach ciśnienie wody było tak niskie, że zaniepokoiło nas to. Postanowiłam podpytać sąsiadów, którzy od razu polecili nam zakup zbiorników na wodę. Nie byłam zachwycona tym co usłyszałam, ale sąsiedzi uspokajali mnie, że w tym miejscu to normalne, a zbiorniki ma prawie każdy. Niedaleko jest sztuczny zalew i to powoduje czasem problem z poziomem wód w studniach. Doradzono mi zakup pojemników na wodę pitną, co najważniejsze, a resztę w miarę zapotrzebowania. Większość sąsiadów miała pojemniki o pojemności tysiąca litrów na deszczówkę dla swoich zwierząt czy roślin. Polecono mi gdzie takie plastikowe zbiorniki na wodę mogę kupić. Przekazałam wszystko co usłyszałam mężowi. Powiedział, że usłyszał to samo od budowlańców. Pięćdziesięciolitrowy zbiornik na wodę do domu i dwadzieścia razy większy na całe gospodarstwo. Problem podobno powszechny, miał być dla nas za jakiś czas prawie nieodczuwalny. Faktycznie, wody w gospodarstwie nam nigdy nie zabrakło.

Niejeden człowiek mógłby zrezygnować po takim początku. Na szczęście, my nie. Okazało się, że dobrego złe początki. Zabezpieczyliśmy się odpowiednio na „czarną godzinę” i problem z brakiem wody, nigdy nas nie zaskoczył. Życie na wsi stało się moim spełnieniem. Tak samo dla mojego męża, a później naszych bliźniaków.

Close Menu