Zbliżała się moja studniówka i bardzo się cieszyłam, że będę pierwszy raz w życiu na takim balu z prawdziwego zdarzenia. Wybrałam już sukienkę, piękną błękitną z tiulu, ozdabianą kryształkami. Mieniła się i rzucała w oczy już z daleka. Poza tym, zaczęłam myśleć o makijażu. Jednak nie takim zwykłym, tylko trwałym.

Trwały makijaż brwi i kreska górna

delikatny makijaż permanentny w WarszawieKilka moich koleżanek miało makijaż permanentny brwi. Ja dużo o tym czytałam i również bardzo chętnie zrobiłabym sobie jakiś delikatny makijaż permanentny w Warszawie, żeby nie musieć malować się codziennie. Pojechałam więc do znajomej kosmetyczki, która się w tym specjalizowała. Poprosiłam o zapis na kreskę górną i brwi metodą cienia. I tak zawsze malowałam oko eyelinerem. Tak, to nie musiałabym tego codziennie robić i nie musiałabym się martwić, że coś wyszło mi krzywo. Bo niestety miałam dwie lewe ręce do takich rzeczy. Poprosiłam o zwykłą kreskę, bo dekoracyjna mogłaby wyglądać u mnie dziwnie i nie pasowałaby do każdej okazji. Trochę zdenerwowana, wybrałam się do gabinetu i zaczął się cały zabieg. Najpierw trzeba było zarysować kształt brwi. Kosmetyczka starała się narysować brwi najbardziej pasujące do mojej twarzy. Poprawiałyśmy to przez około pół godziny, bo trzeba było zrobić to odpowiednio. Wybrałam delikatne i dość cienkie brwi o kolorze grafitu. Najbardziej pasował do mojego odcienia cery. Bardzo spodobał mi się efekt końcowy, od razu twarz nabrała lepszego wyglądu.

Kreska górna również wyszła idealnie. Wcale mnie nie bolało, chociaż słyszałam, że to może być najbardziej bolesny zabieg. Wszystko przetrwałam bez problemu i teraz mogę cieszyć się nowym wyglądem. Jestem gotowa na studniówkę. Z takim makijażem permanentnym na pewno będę wyglądała olśniewająco. Bardzo mi się podoba.

Close Menu