Od kilku lat prowadziłem sprzedaż ryb na targu. Ten biznes był bardzo zmienny i często zależał od danej pory roku. Były miesiące w których otrzymywałem na prawdę atrakcyjne zyski. Niestety nie które okresy nie były dla mnie korzystne i musiałem starać się o uwagę klientów.

Zainwestowałem w swoje stanowiska targowe 

zabudowa stoisk targowychOstatnio uznałem, że czas zacząć modernizować swoje stanowiska targowe. Ludzie coraz bardziej zwracali uwagę na wygląd i można było to odczuć. Ja w pewnym momencie również chciałem aby zabudowa moich stanowisk była o wiele bardziej atrakcyjna niż dotychczas. Jednak aby dokonać wszelkich zmian musiałem odszukać stolarza, który podejmie się tego wyzwania. Praca nie była łatwa, ponieważ polegała bardziej na odnowie i dostosowaniu pewnych elementów do pozostałej całości. Na szczęście mój przyjaciel z innej branży, który sprzedawał sadzonki polecił mi osobę, która miała w tym doświadczenie i czasami podejmowała się takich zleceń. Dostałem od niego adres u numer telefonu dzięki, któremu mogłem się w prosty sposób skontaktować ze stolarzem. Podczas wizyty w warsztacie powiedziałem o co mi chodzi. Następnie pojechaliśmy na targ aby dokonał wzrokowej oceny i zmierzył całość. Następnego dnia dostałem wycenę i mogłem zacząć prace remontowe. Na kilka dni musiałem zamknąć sprzedaż, ponieważ potrzebny był czas na montaż. Oczywiście gotowe elementy wykonywano w samym warsztacie i nie musiałem tracić dochodów przez wiele dni. Moja zabudowa stoisk targowych okazała się bardzo atrakcyjna i szybko wpadła w oko klientom.

Na dodatek całość wcale nie była droga. Bez problemu mogłem pozwolić sobie na dalsze prace związane z modernizacją stanowisk. Wtedy odkryłem jak wielki potencjał drzemie w atrakcyjnym wyglądzie i jak szybko można pomnożyć dochody. Nie spodziewałem się tak pozytywnych rezultatów. 

Close Menu