Nazywam się Mateusz i mieszkam w Lublinie. Ostatnio kupiłem sobie kamerę, ponieważ filmowanie jest moją pasją. Od wielu lat jest to moje ulubione zajęcie, ponieważ uważam, że wideofilmowanie daje dużo frajdy.

Wideofilmowanie dobrze mi idzie

wideofilmowanieOstatnio się zacząłem zastanawiać ile zarabiałbym jako kamerzysta i czy dałbym radę. Sądzę, że tak, ponieważ słyszałem, że dobrze to robię. U nas w Lublinie to na pewno jest dużo takich jak ja, ale sądzę, że ze swoim talentem byłbym w stanie się wybić. Zastanawiałem się, czy taki kamerzysta na wesele ma dużo zleceń i czy da się z tego wyciągnąć jakieś dobre pieniądze. Ogólnie wydaje mi się, że filmowanie ślubów nie jest trudne, bo nagrywałem już różne imprezy, oczywiście na własny użytek, ale doświadczenie jednak mam. Moja starsza siostra za rok będzie miała ślub i nie ma jeszcze wszystkiego załatwionego, więc pomyślałem, że z nią pogadam. Powiedziałem, że dobrze mi idzie wideofilmowanie i chciałbym u niej na ślubie spróbować sił. Siostra nie była przekonana, ale ostatecznie się zgodziła, bo filmowanie ślubów mimo iż nie jest łatwe, to jest to zadanie dla mnie. Ucieszyłem się więc i mogłem powoli się przygotowywać. Chciałem się podszkolić, żeby był ze mnie idealny kamerzysta na wesele, z którego siostra będzie zadowolona. Jej chłopak mieszka poza Lublinem, ale cała ceremonia odbędzie się właśnie u nas w Lublinie, ponieważ zawsze tak jest, że to w miejscu zamieszkania panny młodej się robi balety. Wiem, że filmowanie wymaga zaangażowania, a jak takie mam i jestem pewien, że w przyszłości uda mi się coś osiągnąć w tym kierunku.

Ludzie chcą uwieczniać na taśmie różne imprezy i wydarzenia, więc zajęcie będę miał na pewno. Tak zrobię. Pójdę na pewno w tym kierunku i połączę pasję z pracą. Rodzice też będą ze mnie dumni.

Więcej o wideofilmowaniu na stronie http://fotoifilm-lublin.pl

Close Menu